Międzyzdroje - Rezerwat Żubrów:
      
 Rezerwat zajmuje powierzchnię 16,85 ha. Z centrum Międzyzdrojów jest do niego 1,3 km (30 minut pieszej wycieczki). Ze względu na ubogie możliwości pokarmowe wolińskich borów i buczyn, żubry muszą przebywać w hodowli zamkniętej.
 Żubry mają do swojej dyspozycji dwie kwatery : letnią, o powierzchni 4 ha i zimową, o powierzchni 14 ha, pomiędzy którymi zbudowano drewnianą paszarnię. Za ogrodzeniem ustawiono tarasy widokowe, a wejścia strzeże ozdobna brama. Na tak przygotowany teren przywieziono w lipcu 1976 roku cztery żubry z Borek i Białowieży: krowę "Pominę", byka "Podskakiewicza" oraz dwie jałówki "Pompeję" i "Podwyżkę". Obecnie większość zwierząt żyjąca na terenie żubrowiska tu właśnie się urodziła. Przeciętnie co roku rodzi się 1-2 cieląt. W różnych okresach liczba żubrów wahała się od 6 do 12. Obecnie wynosi 6. Co pewien czas sprowadza się żubry z zewnątrz, aby uniknąć tzw. hodowli wsobnej, czyli zbyt bliskiego pokrewieństwa między osobnikami. Żubry nizinne, do których zaliczane są także żubry wolińskie, są wpisywane i specjalnie oznaczane w Księdze Rodowodowej Żubrów. Ich imiona w Polsce zaczynają się na sylabę PO. Jak ustalono, ostatni żyjący na wolności żubr z tej linii zginął w Puszczy Białowieskiej w 1919 roku, do czego w dużej mierze przyczyniła się I wojna światowa (działania wojenne, kłusownictwo). Do restytucji wykorzystano 12 żubrów, ocalałych w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach Europy (5 byków i 7 krów).
 Niestety drugiego podgatunku żubra, kaukaskiego (górskiego) nie udało się odtworzyć, ponieważ ocalał tylko jeden osobnik. Byk ten jednak z białowieskimi żubrzycami dał liczne potomstwo, stąd wyróżniamy obecnie linię żubrów białowiesko-kaukaską. Osobniki z tej linii otrzymują imiona w polskich rezerwatach zaczynające się na sylabę PU.
 W rezerwacie spotkać też możemy w odrębnej zagrodzie osłabione, chore lub osierocone sarny i dziki. Gdy jest to możliwe, po dojściu do zdrowia, zwierzęta te wypuszczane są na wolność. Stałym mieszkańcem rezerwatu jest również orzeł bielik o imieniu Jurand. Nie zostanie on nigdy wypuszczony na wolność, ponieważ nie dałby sobie rady - jest ślepy. Wszystkie zwierzęta mają zapewnioną stałą opiekę, również weterynaryjną.